Robert Gwiazdowski

Gospodarka klasycznie

GOD BLESS CONGRESS!

Izba Reprezentantów nie zdecydowała się „dmuchnąć” podatnikom 700 mld dolców i odrzuciła plan Paulsona ratowania zadłużonych „instytucji finansowych” za pieniądze wyborców. Okręgi jednomandatowe potrafią jednak zdziałać cuda. No bo jak czcigodni Kongresmani by się przed wyborcami wytłumaczyli? Co prawda „rynki finansowe” rozpętały niezłą histerię, żeby podatnicy pospłacali długi, które „instytucje finansowe” porobiły u siebie nawzajem, ale ten chytry plan się nie powiódł. Indeksy giełdowe w USA od razu zaczęły spadać. Jutro czas na Europę. Ale szwajcarski producent scyzoryków nie specjalnie się tym wszystkim przejmuje. Bo produkuje sobie bardzo dobre, wszystkim potrzebne scyzoryki. Teraz powinien być nawet na nie większy popyt – przedstawiciele „rynków finansowych” powinni się nimi „pochlastać”. Ale oni nie są chyba aż tak bardzo honorowi.

Skomentuj

*
Udowodnij, że jesteś człowiekiem (nie jesteś skryptem spamerskim). Wpisz słowo-klucz, prezentowane na obrazku.
Anti-Spam Image


Komentarze: 22

  1. kovar | 2008-09-29 21:50 | IP: 78.8.122.*

    Czyli jednak kapitalizm ma sie dobrze! Juz sie bałem, ze nawet tam poloza swoje łapy na nie swoim.

  2. lesec79 | 2008-09-29 22:13 | IP: 83.21.55.*

    Haha - zobaczymy jak pierdyknie im indeks o kolejne 10%. I będzie recesja. Sorki, ale jak wiąże Pan to z okręgami jednomandatowymi to ja dziękuje za taką analize :) Teraz szanowni wyborcy zapłaca stratą na giełdzie i niższą emeryturą więc bilans sie wyrówna.
    Ciekawa teoria jak rośnie to rynek jest dobry , a jak spada to histeryzuje?

  3. kovar | 2008-09-29 22:43 | IP: 78.8.122.*

    Ja tu widze pewna analogie z terrorystami, ktorzy biora zakladnikow.Jak sie im ulegnie i zaplaci odpowiednia kwote to zaraz znajda sie nastepni, ktorzy bede chcieli latwo zarobic. Tak samo jest w tej sytulacji. Moze i teraz bedzie bardzo powazny kryzys, ale w przyszlosci jestem pewien, ze juz nikt tak nie zaryzykuje bo bedzie wiedzial, ze bezkarnie to nie ujdzie.Jest tylko jeden warunek. Pozwolic zbankrutowac wszystkim, ktorzy zbankrutowac moga.Jezeli sie ulegnie to sytulacja na pewno sie powtorzy…

  4. Pietia | 2008-09-30 0:00 | IP: 83.26.56.*

    @ lesec79
    jeżeli twierdzisz, że bilans się wyrówna, to chyba lepiej że plan odrzucili, bo przynajmniej w przyszłości będziemy mieć zdrowszą systuację. Kryzys po następnej hossie mógłby już nie pozostawić po sobie żadnej giełdy i żadnych emerytur. Jak za pięć lat zarządaliby kilku bilionów, to mogłoby się to skończyć katastrofą fiskalną albo jakąś rewolucją.

  5. Ada | 2008-09-30 1:27 | IP: 87.205.33.*

    Z calym szacunkiem, ale pisane chyba po malym koniaczku (koniaczek dobrze robi na zaladek - to tak a propos tego PRZYSIEGANIA obok), bo skojarzenia dosc odwazne.

  6. templariusz | 2008-09-30 6:45 | IP: 84.10.67.*

    Socjalistom tym razem nie udało sie okraśc Amerykanów, ale jestem pewien że bedą próbować

  7. lesec79 | 2008-09-30 8:03 | IP: 83.21.55.*

    @Pietia
    Myśle, że i tak Fed jakby co pożyczy a administracja wykupi. Dziwi mnie tylko euforia Gospodarza - bo co za różnica gdzie wyborcy stracą. Myśle , że stracili więcej na giełdzie wczoraj ( i to kilkakrotnie więcej ) niż te nawet 700 mld. Banki w tej sytuacji są typową grupą interesu która będzie chciała skorzystać kosztem innych. Jak to typowa grupa interesu bierze zakładników, ale zakładników którzy są jednoczesnie .
    Opcje są dwie:
    1) odciąć wrzoda razem z nogą
    2) leczyć co może doprowadzić do śmierci pacjenta
    Problem jednak w tym , że opcja pierwsza nie gwarantuje przeżycia pacjenta :) Cóż nogę można odciąć nawet scyzorykiem. Polecam : http://pl.youtube.com/watch?v=Y6XZTQXEUVM

  8. zezowaty Zorro | 2008-09-30 8:06 | IP: 83.5.199.*

    Zapytam wprost: czy szwajcar ma dosyć scyzoryków w magazynie i czy jest w stanie wyprodukować brakujące bez utraty jakości? Poza tym coś mi świta, że jeden z grubych, którzy powinni się pochlastać, UBS ma chyba centralę w Genewie.
    Według mojej, mało uczonej oceny, Szwajcar jedzie na jednym wózku z ECB, w którym na przedzie siedzi DB. Co Pan na to?

    Niezależnie od odpowiedzi z ironicznym uśmiechem witam Pańskie felietony z cyklu to nie kapitalizm, tylko zwykła hucpa, bolszewicka dodajmy dla jasności obrazu.

  9. pf | 2008-09-30 9:38 | IP: 83.19.214.*

    Amerykańscy podatnicy tak łatwo nie zapłacą tych 700 miliardów. O tyle wzrośnie (i o wiele więcej) i tak już olbrzymi deficyt budżetu USA.
    Krach z lat 30-tych się nie powtórzy. Wtedy spadła wartość akcji ale wyceniona w dolarach opartych na złocie. Teraz dolar już nie jest oparty na złocie, a pomoc dla banków podkopuje fundamenty tej waluty.
    Być może rządowa pomoc złagodzi obecny kryzys na rynku akcji, ale kosztem przybliżenia kryzysu dolara. A upadek dolara - to dopiero będzie krach.
    bawmy się dalej.

  10. Anarch | 2008-09-30 10:09 | IP: 87.85.146.*

    Nie mam niestety waptliwosci ze kongres wczesniej czy ozniej cos tam jednak przeglosuje. Jakis plan ratowania - a patrzac na pomysly Paulsona i Bernankego bedzie to rownie ‘genialne’ rozwiazanie.

    A tak na marginesie - jakby w Polsce nagle upadl sektor, powiedzmy ubraniowy, czy zgodzilibyscie sie doplacac na ratowanie Vistuli&Wolczanki? Biznes to biznes, kto mieczem wojuje od miecza ginie.

  11. Mooner | 2008-09-30 10:59 | IP: 79.188.8.*

    Panie Maks, Pan się nie denerwuje. Póki co to Rosjanie mają własne problemy, RTS cosik pikuje. Poza tym cena ropy też ładnie leci, więc na kasę z surowców też nie bedzie można liczyć. Poza tym czerwoni bracia w wierze, będą musieli pompować więcej kasy na ratowanie swojego pseudo rynku. Ile wpompowali do tej pory? łamane przez poufne, jak to u nich. A jak wspomniałem zarabiać nie ma gdzie bo ropa tanieje. Co prawda złoto idzie w górę, ale pewnie w perspektywie tygodnia też zacznie spadać. Pan się Panie , Maks nie martwi o Arabów. Oni zatrudniają dobrych fachowców , którzy pewnie ostatnią rzecz jaką zrobią każą swoim Panom inwestować w coś w Ameryce. Kupili Citi, to im wystarcza. Prędzej wykupią Europę.
    A zapomniałem, przecież najlepsi specjaliści”rynków finansowych” siedzą, znaczy szefują, bo o siedzeniu n ie ma mowy w instytucjach, które zaliczyły glebę, no i rzecz jasna w TV.

  12. Adam Polo | 2008-09-30 11:25 | IP: 193.200.232.*

    “Zyski rozdzielali kapitalistycznie, ale straty chcą dzielić socjalistycznie”
    Najpierw dookreślmy się. Jako zadeklarowany liberał nie jestem zdziwiony, gdy polemika opiera się na zarzucaniu autorowi nadużywania koniaku. Jest to często stosowany chwyt z braku argumentów merytorycznych(”a u Was biją Żydów”). Trochę to tak, jakby maratończykowi wygrywającemu kolejny bieg zarzucać palenie wbiegając po nim 2 godziny na metę. Trochę samokrytycyzmu Panie i Panowie, b.o w tym porównaniu to nie Wy wygrywacie wyścig. A championowi należy się laur i koniak :-)
    Przechodząc do meritum dyskusji nie widzę najmniejszego powodu dla którego należy chronić wybrane grupy społeczne/zawodowe przed skutkami ich mniej lub bardziej rozgarniętego działania. Póki nie zakładamy im kaftanów bezpieczeństwa i mienimy ludźmi wolnymi powinni za swoje decyzje ponosić odpowiedzialność. Oni i instytucje, które reprezentują. A że ewentualne bankructwa poniewierają inne powiązane podmioty - taki koszt wolności i stanowienia o sobie.
    W związku z tym nie finansujmy z publicznych pieniędzy górników, hutników, stoczniowców, pielęgniarek (póki co nie ma planów prywatyzacji niestety), wcześniejszych emerytów, rolników i czego tam nie wymieniłem. Dotyczy to również BANKOWCÓWI “szlachetnych” instytucji, które reprezentują.
    W przeciwnym razie nieliczna grupa przedsiębiorców najintensywniej finansująca te wszystkie “niezbędne wydatki” ulegnie także zepsuciu i także przejdzie na pusty garnek państwa.
    Dziwne, że niektórzy czytelnicy nie widzą relacji pomiędzy okręgami jednomandatowymi, a sposobem głosowania reprezentantów okręgów. Dzięki takiemu właśnie systemowi odpowiedzialność za głosowanie się “nie rozmydla”. Genialnie weryfikują się abstrakcyjne bzdury wymyślane przez Paulsonów i innych dobroczyńców widzących w budżecie państwa worek bez dna. Swoją drogą Panu Paulsonowi się nie dziwię. Gdyby przeszedł jego “plan” zdobyłby potężną władzę. Nie każdy może decydować o przeznaczeniu 700 “dużych baniek” amerykańskiej waluty.
    Dziwię się tylko, że ciągle jeszcze w dobie internetu i powszechnego dostępu do wiedzy są liczne postacie, które wierzą, że ktoś za nich lepiej zdecyduje o wydawaniu pieniędzy, niż oni sami. Ta wiara powszechnie udziela się również politykom. Ale im się akurat nie dziwię….:-)

    To pisałem ja,
    Nieco zadziwiony Adam Polo

  13. Maks | 2008-09-30 11:26 | IP: 91.94.40.*

    Panie Mooner. Jeżeli gospodarka to system naczyń powiązanych a globalizacja jest faktem to nie rozumiem z czego tu się cieszyć, źe dostajemy po pupie. Komentarz typu “pochlastać się scyzorykiem” wystukany przez Pana “Absolwent Wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu Warszawskiego, gdzie w 1984 roku ukończył studia z wyróżnieniem i jednym z najlepszych wyników w historii Wydziału” po prostu nie uchodzi. O czym autor będzie pisać jak się wszyscy pochlastają? O przegrzaniu koniunktury i braku wolnego rynku w brańzy pogrzebowej? Nie mówię, że ratowanie każdego kto utopił pieniądze w dużej mierze na własne życzenie jest najlepszym rozwiązaniem, ale powtórka z rozrywki w stylu załamania z lat 30 ubiegłego wieku też nie jest najlepszym rozwiązaniem. W takim scenariuszu fabryki scyzoryków też ucierpią. Naprawdę będzie kto miał połknąc Stany, kapitał na świecie jest jak nie zrobią tego Stany to kto inny sie skusi na ich aktywa.

  14. żuczek muczek | 2008-09-30 11:27 | IP: 77.115.125.*

    panie Maks - nic dodać nic ująć
    głupota amerykańskiego kongresu osiągnęła wreszcie poziom tamtejszego prezydenta

  15. Maks | 2008-09-30 11:35 | IP: 91.94.40.*

    Tylko, że system finansowy to nie kopalnie i stocznie… jak banki bekną to pociągną trochę rzeczy za sobą na dno. Ale spoko przecież wszyscy trzymamy kasę wyłącznie w skarpetach.

  16. Anarch | 2008-09-30 11:37 | IP: 87.85.146.*

    Jesli gospodarka to system naczyn powiazanych to jak w kazdym organizmie chore komorki sa eliminowane z pozytkiem dla calego organizmu.

    Rzad USA chcial wpompowac pieniadze na podtrzymywanie tej choroby.

    A ze wykupia Murzyni i Araby i Ruskie - cos pan taki rasista?

  17. salaganart | 2008-09-30 11:43 | IP: 89.77.225.*

    Mnie werwa publicystyczna a la “producenci szwajcarskich scyzoryków” wielce odpowiada. Nie widzę tu obniżenia lotów Szanownego Autora. No, bowiem światowa sytuacja finansowa jest i straszna, i śmieszna, i konsekwentna (wobec wcześniej przyjętego paradygmatu), i absurdalna… Tak. Co więc czynić? A niech “pochlastają się np. szwajcarskimi scyzorykami” producenci papierków po cukierkach (miast pieniędzy) oraz plastikowej monety. Jaki ma być komentarz przy próbach “dogonienia własnego ogona”? Izba Reprezentantów postąpiła słusznie.

  18. Maks | 2008-09-30 11:51 | IP: 91.94.40.*

    Panie Anarch. Rasistą nie jestem, ale bliższy mi krąg kulturowy naszej części świata. Chińki komunizm, klapki na oczach rosyjskiego społeczeństwa z i świat arabski, którego zasad nie rozumiem mnie nie interesują.

  19. Anarch | 2008-09-30 12:03 | IP: 87.85.146.*

    To jak pana nie interesuja to co sie pan martwisz, ze wykupia? Kto wykupi ten wykupi. Moze sie pan zrzucisz z kolegami i sam wykupisz za grosze?

  20. Anarch | 2008-09-30 12:07 | IP: 87.85.146.*

    Na razie zakupy robil Santander, Bank of America, JP Morgan, Lloyds i kilka innych. Ani Araby ani Ruskie ani nawet kitajce, wiec rzucanie rasistowskich hasel jest nieuzasadnione.

  21. Pieniądze to nie wszystko » Archiwum bloga » Kryzys – co dalej? | 2008-09-30 12:26 | IP: 217.17.46.*

    [...] Upadek planu ratunkowego dał dojść do głosu jego przeciwnikom. Niektórzy, jak Robert Gwiazdowski mówią, że powinno się zostawić światową ekonomię własnemu biegowi, a nie ratować ją z pieniędzy podatników (co prawda będzie bolało, ale choroba powinna być krótka). Inni ekonomiści twierdzą natomiast, że zamiast pompować miliardy w „spalone” papiery dłużne, lepiej po prostu rzucić na rynek dużo taniego kredytu (wszak właśnie o to tu chodzi – dziś bank bankowi centa nie pożyczy). [...]

  22. Wiesiek | 2008-09-30 15:50 | IP: 82.160.92.*

    Szanowny Panie, wyborcy nie mieli wpływu na decyzje inwestycyjne
    “szarlatanów globalnych instytucji finansowych”, ale na pewno za nie zapłacą.
    Oby tylko ich “krwawica” nie poszła na marne.
    Poza tym, nie jest jeszcze tak źle. Dzisiaj wyparowało na giełdach Nowego Jorku więcej pieniędzy niż przewidywał piękny program ratowania gospodarki, a z okien nikt jeszcze nie skacze.
    Poparcie planu przez IZBĘ REPREZENTANTÓW w “pierwszym czytaniu” projektu potwierdziłby, że można bezkarnie “pompować” pieniądze i zyski na rynku. To zachęciłoby innych do podobnych działań w przyszłości.
    Okazało sie, że tak jak w przypadku sławnego ENRONA, ARTURA ANDERSENA zapisy księgowe były fikcją a zyski wirtualne (oczywiście poza zyskami kadry menadżerskiej banków, funduszy itp.).
    Teraz poczekamy do końca tygodnia na wiadomości o skokach z okien wieżowców.
    Pierwszy etap globalizacji rynków kapitałowych właśnie się kończy.
    Dobra wiadomość jest taka, że właśnie zdajemy do drugiej klasy.